piątek, 24 kwietnia 2015

Ukończony pasiasty pled :)



No cóż! Chyba nie trzeba mówić komu ukończony dopiero co pled najbardziej się podoba :) Ale spokojnie mnie też bardzo przypadł do gustu chociaż w wystroju wnętrz preferuję bardziej spokojnie kolory ewentualnie przełamane jednym energetycznym ... a tu jest duża porcja energii!




wtorek, 31 marca 2015

Pled ... a raczej poduszki z...

Pamiętacie TEN PLED? Niestety na początku zrobiłam za małe zamówienie szarej włóczki - zeźliłam się bardzo! Poprzez kolejne zamówienia poczynione przy okazji pledu w szarościach i błękicie próbowałam dojść który to kolor włóczki - jak już się dowiedziałam to oczywiście brakło tego koloru w pasmanteriach internetowych. W dodatku stwierdziłam, że jednak lepszą alternatywą jest robienie pledu z grubszej włóczki (cieplejszy wyjdzie :) i porzuciłam pracę nad tym moim pierwszym nieszczęśnikiem.
Jednak jakby nie było to włożyłam w niego dość sporo pracy i serca - nie może się to zmarnować. Część z niego przerobiłam na podusie - z reszty nie wiem co zrobię, ale pewnie coś wymyślę w odpowiednim czasie :)






I jeszcze z pledem z poprzedniej notki :) Oczopląsu można dostać od tych kolorów, prawda? :P