środa, 19 lutego 2014

Pled cz.5



Konkrety:
Pełne połączone kwadraty: 10
Kółka (3 rzędy): 180


Hej!
Robi się to już chyba troszkę dla Was nudne, ale chce Wam przekazać informacje co i jak dzieje się dalej z tym moim pledem. Nie mam specjalnie nic nowego do pokazania jeśli chodzi o inne dziedziny rękodzieła ponieważ cały swój czas i energię skupiłam właśnie na tym kocyku i mam coraz więcej samozaparcia aby go skończyć w niedługim czasie :) Chociaż  ze względu na braki, a raczej powoli kończące się włoczki zmuszona byłam (:P) poczynić ich zakup, przy okazji do koszyka powędrowały inne na próbę :) Chyba zrobię sobie mały przerywnik i zrobię coś mniejszego aby nie zanudzić się na śmierć tymi kółeczkami. 
Zdradzę Wam, że spróbuję się zmierzyć ze sznurem koralikowym robionym za pomocą szydełka :) Potrzebuję jedynie odpowiedniego kordonka. Niestety w sklepie, w którym kupowałam włoczki online nie mieli takiego jak chciałam, muszę rozglądnąć się w takim wypadku w jakiejś pasmanterii u mnie albo w Katowicach. Nie wiem jednak co mi z tego wyjdzie i data jest mi również bliżej nieznana, ale za to w kolejnej notce pokażę Wam pewną propozycję na wiosnę... do łask wrócił styropian i wstążki, której to zakup poczyniłam razem z tymi na Boże Narodzenie:) Także tyle tytułem wyjaśnienia co się u mnie dzieje - zapraszam jutro - poznacie kogoś ciekawego!:)


Dziękuję za trzymanie kciuków w związku z egzaminami - widać to po wynikach jakie otrzymałam, że bardzo zaciskałyście kciuki!:) Jesteście niezastąpione! :*

A tu może niezbyt artystyczne zdjęcia, ale pokazujące to co trzeba! :P Rozplanowałam sobie kilka rzędów pledu, aby go zacząć powoli łączyć. Tam gdzie widzicie rzędów 15 ma być hmm... 21 a tam gdzie jest teraz 6 to nawet nie mówię ile powinno być xD Bo mnie to troszkę przeraża :D Ale nabiera już to wszystko jakiś kształtów więc jestem pozytywnie zaskoczona i dalej mam energię aby go tworzyć...


~~~~~~~~

Zimna29 - Oj mam nadzieję, że ten pled po skończeniu będzie budzić mój uśmiech... ze względu na te kolory jak i samą pracę i przyjemność przy jego tworzeniu :) Z miłą chęcią też zaglądam do innych pledomaniaczek i oglądam ich dzieła - uśmiech gości u mnie zawsze przy takich wizytach :)

Anna Muszyńska - Witaj u mnie :) Ze swojej strony chciałabym Ci podziękować jeszcze raz za te dwie wymianki, w których uczestniczyłyśmy, było to bardzo fajne doświadczenie.

Ania, Paulyntolyna, Bożena- Ja też się nie mogę doczekać, no ale dużo pracy przede mną jeszcze :)

Anna - Jak już wspominałam zależy mi aby każde kółko było inne więc nie mam innego wyjścia :) Dziękuję!

Edyta - Pisałam już u Ciebie ale napiszę i tu: jest to YarnArt Jeans :) Podoba mi się jej faktura i to jak się z nią pracuje. Patrzyłam w tym sklepie i nawet chciałam tam zrobić zakupy skoro go polecasz, ale zależało mi aby dokupić kilka grubszych wełenek a tam ich nie mogłam znaleźć więc musiałam zrezygnować...

pomieszane-poplątane - Dziękuję :)

Każdej z Was dziękuję za komentarz, uwielbiam je czytać :)

piątek, 7 lutego 2014

Pled cz.4 - MOC KOLORÓW!!! :D


Oto wszystkie kolorki, które użyję do pledu - plus oczywiście szary, którego będzie najwięcej :)

Konkrety:
Pełne połączone kwadraty: 10
Kółka (3 rzędy): 27
Kółka (2 rząd): 156

Jak widzicie skupiłam się teraz na kółkach, które mają na razie jedynie 2 rzędy. Niedługo wezmę się za 3 okrążenie i układanie w całość tego mojego dziwactwa:)  Całych "drugorzędowców" zrobiłam ostatnimi czasy aż 156, chociaż nie wiem czy "aż" jest tu odpowiednie. Bo wiem, że jak dokończę kółka to będzie to jedynie 1/2 lub nawet 1/3 tego co potrzebuję do pledu :)





~~~~~~~~

pomieszane-poplątane - Dziękuję, pomysłów było dużo, ale padło na taki bardziej "użyteczny" :)

Beatrice - Dzięki!:)

Arkadiusz Lenart - Dziękuję bardzo :)

Bożena, Paulyntolyna - Nie dziękuję, aby nie zapeszać :)

Ania - Ja kolejne mam 11 i 12 :) Potem koniec... chyba! Trzymam kciuki za Ciebie! Powodzenia :):)

Edyta - Bardzo ważne dla mnie jest Wasze wsparcie :) Dziękuję!

TheDeliratio - Dziękuję za odwiedziny i komentarz :) Odwiedzę Cie niedługo, pozdrawiam!

czwartek, 6 lutego 2014

Wymianka czekoladowa - chwalimy się!:)

Kolejna i już ostatnia wymianka do zaprezentowania to ta czekoladowa. No sami rozumiecie, że obok takiego tematu trudno przejść obojętnie :)
Moją parą znów była Anna :) Przygotowałam dla niej słodką ramkę z modeliniakami, poduszkę na szpilki i podkładki - zamysł był taki, że środek to czekolada mleczna a obwódka to czekolada biała :) Dorzuciłam przydasie i obowiązkową kartkę. A i jeszcze zawieszkę do komórki truskawkę - idealnie jak dla mnie komponuje się z czekoladą! Zdjęcie okropnej jakości, ale robione również nocą jak poprzednie;/


Ja dostałam cudne korale (które podczas pracy nad nimi zraniły Anne, nie one a raczej igła do filcowania - doceniam poświęcenie, bo wiem jak to boli :). Śliczne podstawki już są w użyciu, a notesik na pewno niedługo zostanie użyty :) Książkę zaś zamierzam zabrać ze sobą w najbliższą podróż na uczelnię do autobusu - jakbyś czytała mi w myślach, że chciałam coś co jest "żywą" książką a nie elektroniczną wersją tejże książki - tej jeszcze nie czytałam, więc tym bardziej jestem ciekawa :) Dostałam też masę przydasiów, z których najbardziej ucieszyła mnie wstążeczka i serwetki ! :)

Dziękuję bardzo za wspaniałą wymiankę! :)


Odpowiedzi na komentarze pod jutrzejszą natką - będzie o pledzie! :D

poniedziałek, 3 lutego 2014

Łapka



Chciałam drugi liść, ale  w trakcie pracy stwierdziłam, że nie ma szans aby włóczki starczyło na całego listka. Sprułam to co namodziłam i postanowiłam do kompletu dorobić łapkę. Jest dość prosta w formie i mała, ale w sam raz aby dobrze spełniać swoją rolę :) Teraz mam już komplet kuchenny w całej okazałości.


Na uczelni jeden egzamin za mną, kolejne 3 przede mną :) Nie jest tak źle! Trzymajcie kciuki, to bardzo pomaga :)

~~~~~~~~

Ania - Dziękuję w imieniu swoim i Anny :) Pozdrawiam Cię serdecznie i bardzo dziękuję za komentarz :)

sobota, 1 lutego 2014

Wymianka w kolorach pastelowych - chwalimy się! :)

Jak zapowiadałam jedna z wymianke może już ujrzeć światło dzienne w blogosferze :) Zdjęcia są tragiczne (dlatego dodam 2), ale robione wieczorem, gdyż na następny dzień chciałam się udać na poczte... no cóż, już takie muszą być :)
Moją parą została Anna- jak niedługo się przekonacie, miałyśmy szczęście w losowaniu po raz drugi, bo znowu trafiłyśmy na siebie, ale o tym następnym razem :):)

Zrobiłam coś dla mnie nowego, a mianowicie przepiśnik :) Bardzo mi się podoba i mam cichą nadzieję, że Annie też się spodoba i będą tam trafiały same pyszne przepisy :) Poczyniłam też poszewka na poduszkę z kokardą i girlanda... Dodałam przydaśki i herbatki. Liczę, że obdarowanej chociaż troszkę umiliłam dzień :)


Ja dostałam za to pięknie pachnąca paczkę! Wszystko to za sprawą mydełka z koszyka - widziałam na necie, ale nigdy nie próbowałam sama wykonać, teraz już nie muszę, bo mam :) Ozdobiona butelka jest śliczna, deseczka przepiękna - już się rozlokowały po moim pokoju! Przydaśki też mi się bardzo podobają, już myślę do czego je wykorzystać. Dziękuję Ci bardzo Aniu! :)


~~~~~~~~
mariola mazur - Jak by mnie natchnęło na zrobienie całego drzewa to już nie wiem gdzie bym przechowywała te wszystkie liście! :P

Bożena - Oj nawet nie wiesz jak ja się cieszę! Dziękuję :D

Paulyntolyna - O super pomysł! A czym utrwalasz/krochmalisz (nie wiem jak to nazwać) swoje prace? Może napiszesz mi jakieś rady?:)

Anna - Chwilowo używam go jako podstawki pod gorące talerze gdy kładę je na biurku - super sprawa :D Dziękuję za pochwały dotyczące słoiczka :)

Zimna29 - Szkoda, że ja takiego nie spotkałam na swojej drodze :D Musiał wyjść ciekawie... Prześle Ci link na maila, kupiłam je na all :)

Ania - Dziękuję bardzo :)

Agnieszka - Chciałam wesołe kolorki to mam i bardzo mi się podobają :) Pozdrawiam serdecznie :D

bozenas - Dziękuję :)

ZeppOn - Ja mam tak samo jak na niego patrze! Dziękuję bardzo :)

Szycie u Koty - Dziękuję :D

Ada - Dziękuję :)