A teraz już przejdźmy do konkretów. Od rodziców z tegorocznych wakacji dostałam śliczne naparstki z Jarosławca:

Ten wyżej to naparstek z Krynicy Morskiej, przywieziony osobiście - byliśmy tam razem z K. na wakacjach :) Naparstków było dużo, ale same z tymi samymi dekorami co już mam, więc wybrałam sobie tylko ten jeden - zmiana nazwy na mnie nie działa :P Niżej to przywiezione z tych samych wakacji zdobycze z Malborka:
Oraz pamiątka z jednodniowego pobytu w Gdańsku - konkretnie z Europejskiego Centrum Solidarności. Byliście? Widzieliście? Na mnie zrobiło ogromne wrażenie i wiem, że jeszcze na pewno tam wrócę :) Z samego Gdańska nie przywiozła nic, gdyż rodzice będąc tam na wakacjach wykupili chyba wszystkie możliwe - a przynajmniej te co znalazłam :D
Przy okazji Komunii kuzyna odwiedziłam po raz kolejny Norwegię :D Zdobycz z lotniska!
Oraz kilka z Sandomierza - wyjazd rodziców :)
I miasto moich studiów - Katowice! Kupiony na dworcu :)
I może to nie naparstkowa zdobycz, ale chciałam się Wam pochwalić :) W szmateksie znalazłam obrączki na serwetki - boskie! Aż się nie mogę doczekać kiedy ich użyję :) Używacie?
I tu dla przypomnienia część moich zbiorów - chciałam usystematyzować sobie to w grupy, skoro znowu wróciły do pudełka :(
A wszystkie można zobaczyć TUTAJ ! :D
Ależ solidna dawka nowości do kolekcji!
OdpowiedzUsuńSzczególnie podoba mi się ten norweski, bardzo ładny i nie tak łatwo o okazy stamtąd :) także super!
Obrączek na serwetki nie używam, ale Twoje nowe zdobycze są wyjątkowo piękne!
Ogólnie mało widzi się naparstki jako pamiątki w sklepikach w Norwegii. Mam tą możliwość, że co jakiś czas tam jestem. Ale do tej pory znalazłam 3 okazy - jeden z lotniska, jeden z lodowca i jeden, którego pochodzenia dokładnie nie pamiętam, ale też obstawiam lotnisko :D Dla mnie są one dość drogie, ponieważ przelicznik NOK jest tragiczny :D Za takie cudo trzeba zapłacić ok 40zł, a jest to tak na prawdę zwykły "turystyczny" naparstek :)
UsuńAleż pokaźna kolekcja:)) i ile przybyło. Podziwiam:))
OdpowiedzUsuńMoi rodzice są niezastąpieni - odkąd zbieram naparstki, zawsze o mnie pamiętają :) A tata lubi szperać i wyszukiwać nowe, coraz to ładniejsze okazy :D Ja czasami mam pecha i nic nie znajduje :(
UsuńWszystkie obłędnie piękne, ale szczególnie podobają mi się te z rybami :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się :) A rybki są bardzo wesołe, także aż się buzia uśmiecha, prawda? :)
UsuńAll beautiful thimbles.
OdpowiedzUsuńI COLLECT THİMBLES.
tulinsthimbles.blogspot.com.tr
maybe you want to fallow me :)
Greetings