Jeśli ktoś czyta ten blog od jakiegoś dłuższego czasu, to pewnie pamięta, że wciągnęłam się w naparstkowe szaleństwo kilka lat temu. Swoje okazy najczęściej zbieram będąc gdzieś na jakiś wyjazdach lub dostaje od rodzinki czy też innych dobrych duszyczek :) Bardzo ubolewała, że mimo powiększającej się kolekcji muszę ją chować do pudła. Pudełko idealnie sprawdzało się w tej roli, ponieważ było na tyle wysokie, że wszystkie okazy mogły sobie spokojnie stać obok siebie. Byłam spokojna, że nie odrapią mi się w czasie przechowywania, ale oczu nimi cieszyć nie mogłam, bo leżały w jeden z półek. Przyszedł czas aby to zmienić!
I tak z pomocą przyszła mi ta półeczka! Co prawda sama kota nie mam, ale lubię te stworzonka i to właśnie koci przyjaciel pilnuje całej mojej kolekcji :) Półeczka pomieści spokojnie 130 naparstki, nawet więcej jeśli bardziej je "ściaśnimy", chociaż myślę, że półeczkowa kolekcja też będzie się powiększać :P
Podoba mi się w niej również to, że na samym dole ma wieszaczki na, których można coś ciekawego powiesić jak np.: szydełkowe anioły czy różne haftowane przeze mnie formy :)
A tymi nowymi naparstkami zaowocował sobotni wypad do Krakowa :) Każdy z nich mi się podoba! A wiem, że jeszcze kilka innych okazów zostało w sklepach, bo podziwiałam już je na waszych blogach - nie da się kupić jednak wszystkiego na raz :)
***
Katarzyna - No niestety nie zgadłaś, ale blisko, blisko :)Ewelina, Anielique - Dziękuję bardzo! :D
Paulyntolyna - Oj mnie to gubi, bo też uwielbiam czekoladę! :D Zresztą każdy chyba ma swoje małe słabości...
Edyta - Niedługo zobaczysz! Jestem pod wrażeniem Twojego - ślicznie się prezentuje :)
byle do jutra - Muszę czasami zmienić troszkę technikę, albo chociaż projekt, bo niestety przy pledzie jest to dość monotonna praca i czasami mi się nudzi :) Chętnie obejrzę i bombki i choinkę nimi ozdobioną, na pewno będzie śliczna i jedyna w swoim rodzaju:)
Jaka ładna kolekcja.
OdpowiedzUsuńWspaniała kolekcja :) jestem pod wrażeniem!! a przede mną wyzwanie... dobra koleżanka poprosiła mnie o półeczke na jej naparstki właśnie sie za nią zabieram :)
OdpowiedzUsuńPiękna kolekcja, ja jeszcze nie mam żadnego naparstka a przydałby mi się. Zawsze w pasmanterii zerkam ale nie mają, albo jestem ślepa;p
OdpowiedzUsuńTak to już z nami maniaczkami rękodzieła jest, że najpierw zbieramy albo robimy, a potem trzeba na te super rzeczy znaleźć kolejne miejsce :) często szkoda mi, że nie mieszkam w domku . pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNo tak, pamiętam. Fajnie, że doczekały się półeczki bo taka piękna kolekcja powinna być wyeksponowana a nie schowana w szufladzie. Aż żal. Teraz za to wygląda znakomicie o półeczka z kotem też bardzo mi się podoba.
OdpowiedzUsuńfajna kolekcja:)))raz udało mi się kupić ceramiczny naparstek i sobie go zaraz rozbiłam:)))
OdpowiedzUsuńWspaniała kolekcja, jest na co popatrzeć :)
OdpowiedzUsuńPiękna kolekcja i prezentacja na półce wygląda rewelacyjnie. Gratuluję :)
OdpowiedzUsuńale ślicznie to wygląda :) bardzo fajna kolekcja :)
OdpowiedzUsuńI Ty wpadlas? Zarazliwe hobby, nie? :)
OdpowiedzUsuńZauroczyła mnie Twoja półeczka! Wielkie gratulacje dla twórcy! Muszę namówić swojego Marcina, aby mi zrobił coś w tym stylu :)
OdpowiedzUsuńTrochę pracy Kamila to kosztowało, ale jestem z niego bardzo dumna :) Gratulacje przekażę i czekam na Twoją półeczkę tylko chyba bardziej w rozmiarze XXL, żeby wszystkie Twoje cudeńka się pomieściły:D
UsuńNiebywała kolekcja. Półeczka świetna. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńP.S. Życzę cierpliwości w odkurzaniu tych drobiazgów :)
Na razie znowu wróciły do pudełka, a szafeczka dobrze zabezpieczona czeka na odpowiednią ścianę :) Ale nie jest tak źle z tym odkurzaniem! :D
Usuń